Ćwierć wieku temu, 22 września 2000 roku zakończyła się produkcja Fiata 126p, czyli popularnego Malucha. Tego dnia z taśmy FSM zjechał ostatni egzemplarz Malucha wyprodukowany w Polsce. Miał numer VIN: SUF126A0037301725. Auto było w kolorze żółtym, w wersji Happy End.
To była pożegnalna, limitowana wersja – 500 sztuk miało karoserię w kolorze żółtym, kolejne 500 – w czerwonym. Wszystkie były numerowane. W oławskim muzeum udało się zgromadzić dużą liczbę wersji Malucha – jest ich tu kilkadziesiąt i jest to największa reprezentacja Maluchów zgromadzona w jednym miejscu.
Młodszym Czytelnikom wato przypomnieć, że Fiat 126p, popularnie nazwany Maluchem, produkowany był od 1972 roku we Włoszech i od 1973 r. w Polsce. We Włoszech produkcję zakończono po 9 latach i zbudowaniu 1 352 912 egzemplarzy, w roku 1980.
Tom Hanks sprzedał najdroższego Fiata 126p (Malucha) za 83,5 tys. dolarów
W Polsce Maluch produkowany był znacznie dłużej – 27 lat. Mimo rozlicznych wad był poszukiwanym i pożądanym autem. Głównie za sprawą niskiej ceny – było to najtańsze auto na rynku. Maluch przeżył swojego włoskiego brata o całe 20 lat, powstawał do września 2000 roku.
Z polskich fabryk w Bielsku-Białej i w Tychach wyjechało 3 318 674 Maluchów, z czego 897 316 egz. zostało wyeksportowanych do kilkudziesięciu krajów – najwięcej do Włoch, Jugosławii, Niemiec, na Węgry. Często były to bardzo odległe kraje, jak np. Kuba, Australia, Chile, Nowa Zelandia. W Muzeum w Oławie jest też Maluch sprowadzony do Polski z Jamajki, którym jeździły dzieci króla reggae – Boba Marleya. W zbiorach jest też jeden z najrzadziej spotykanych Maluchów – w wersji kabriolet – BOSMAL. Powstało tylko 507 egzemplarzy, produkowano je w latach 1991-95.
Ile koni pod maską miał Maluch? W pierwszych latach produkcji 2- cylindrowy silnik 594 ccm rozwijał 23 KM, a od 1977 r. silnik 652 ccm miał moc 24 KM. Najmocniejszy Maluch w zbiorach Muzeum Vena ma aż 200 KM. To wyścigowe auto Tomasza Jurczaka – właściciela Muzeum. Nie jest to seryjny Maluch, lecz wyścigówka z klatką bezpieczeństwa,
zbudowana w oparciu o karoserię modelu 126.
W Muzeum Vena jest wiele egzemplarzy Maluchów kilkunasto- lub kilkudziesięcioletnich z małymi przebiegami lub wręcz fabrycznie nowych. Okazuje się, że takich aut jest wiele. Np. jeden z nich został zakupiony w 1980 roku w Pewexie za dolary (kosztował 1100 USD) za pieniądze i na potrzeby wuja z Ameryki, który chciał mieć auto do dyspozycji na czas swojego pobytu u rodziny w Polsce. Niestety, wój do Polski nie dotarł, bo zmarł w USA, a rodzina nadal przechowywała
Malucha nie używając go.
Inny egzemplarz, fabrycznie nowy, właściciel po zakupie trzymał w mieszkaniu, w jadalni traktując go jak mebel. Jest też Maluch z 1988 roku, z przebiegiem 56 km, który po zakupie przejechał trasę z Polmozbytu do remizy strażackiej i tam już pozostał.


























