Model Toledo I zastąpiło SEAT-a Malagę pod względem wielkości samochodu i segmentu komercyjnego, do którego klasyfikowane były oba z nich. Dzięki temu klienci otrzymywali samochód typu sedan z dużym bagażnikiem, zaprojektowany specjalnie z myślą o dalekich podróżach rodzinnych. Takie rozwiązanie konstrukcyjne pozwalało w obu przypadkach na wyjazd na wakacje bez konieczności zakładania bagażnika dachowego, jak w przypadku modelu SEAT 600.
Równocześnie nie sposób było nie dostrzec różnic w stosunku do modelu Malaga pod względem silnika i ramy. W pierwszym modelu nowej ery zastosowano dziesięć różnych napędów: sześć benzynowych i cztery wysokoprężne, wszystkie 4-cylindrowe, o mocy od 75 do 150 KM w pierwszym modelu i od 64 do 110 w drugim. Po raz pierwszy w historii „król” silników TDI, czyli 1.9 o mocy 110 KM został zamontowany w samochodzie nie należącym do marki Volkswagen.
Jeśli chodzi o ramę pojazdu, zrezygnowano z tylnej osi z poprzecznym resorem piórowym na rzecz osi skrętnej. W rzeczywistości rozstaw zarówno kół, jak i osi były identyczne w tych modelach, podobnie jak zawieszenie, hamulce i układ kierowniczy, różnica dotyczyła jednak ich długości. W przeciwieństwie do SEAT-a Malagi, czyli klasycznej limuzyny z oddzielnym bagażnikiem, w Toledo zastosowano hatchback, choć profil samochodu przypominał sedana. Dzięki temu przestrzeń ładunkowa miała pojemność 550 litrów, a pojazd mimo wszystko zachował kształt trzyczęściowej limuzyny.
– Aby podkreślić tę niejednoznaczność z estetycznego punktu widzenia, mocniejsze wersje modelu SEAT Toledo i wyższe wykończenia miały dyskretny spojler nałożony na tylną krawędź bagażnika. Rozwiązanie to nadawało mu bardziej sportowego charakteru, który współgrał z silnikami, oferującymi moc ponad 100 KM. I choć ostatni egzemplarz modelu Toledo I zjechał z taśmy fabrycznej niemal dwie dekady temu, to nadal ma duże znaczenie w historii marki SEAT jako ten, który rozpoczął nową, wspaniałą erę, która trwa do dziś – przyznaje Katarzyna Dziomdziora, PR managerka marek SEAT i CUPRA.
Źródło: SEAT
Niewiele samochodów użytkowych ma tak jednoznaczny adres. Od ponad dwóch dekad każdy Volkswagen Caddy, niezależnie…
Jeszcze kilka lat temu producenci rozwijali oddzielne systemy dla samochodów, robotów czy autonomicznych pojazdów XPENG…
Jak się okazuje, każdy producent ma przysłowiowego asa w rękawie. W naszym przypadku jest to…
Zakończyły się licytacje siedmiu egzemplarzy GR Yarisa w limitowanych wersjach specjalnych MORIZO RR oraz Sébastien…
Bentley zapowiada premierę Nicolaus Copernicus Collection, która jest wyjątkową kolekcją samochodów stworzoną z inspiracji do…
Formentor, Terramar, Born, Tavascan czy Raval – dla większości kierowców to po prostu nazwy modeli.…