W przypadku haków półautomatycznych kluczowe jest zatem to, by każdorazowo wypinać kulę i chować ją np. do bagażnika. Mimo zabezpieczeń to samo, ze względów estetyki czy bezpieczeństwa, zalecane jest w przypadku innych haków wypinanych. Co ciekawe, producenci wskazują, że dostają sporo zapytań o samą kulę haka, co nie jest jednak związane z kradzieżą a np. zagubieniem lub uszkodzeniem. Problem jest mniejszy, gdy zestaw haka (bez kuli) pochodzi z pewnego źródła, od renomowanego producenta. Wtedy możemy poprosić producenta o przesłanie oryginalnej kuli, co wiąże się jednak z niemałymi kosztami. W wyjątkowych przypadkach może przewyższać on koszt wyprodukowania całego nowego zestawu haka.
Co ważne, należy podać dokładne dane techniczne haka, np. z tabliczki znamionowej. Kule różnią się wytrzymałością na nacisk pionowy, uciągiem, wielkością gniazda oraz wyprofilowaniem. Z tego powodu nie istnieje produkt uniwersalny, który możemy dokupić po niższej cenie w razie zgubienia czy uszkodzenia oryginalnego zaczepu.
Niewiele samochodów użytkowych ma tak jednoznaczny adres. Od ponad dwóch dekad każdy Volkswagen Caddy, niezależnie…
Jeszcze kilka lat temu producenci rozwijali oddzielne systemy dla samochodów, robotów czy autonomicznych pojazdów XPENG…
Jak się okazuje, każdy producent ma przysłowiowego asa w rękawie. W naszym przypadku jest to…
Zakończyły się licytacje siedmiu egzemplarzy GR Yarisa w limitowanych wersjach specjalnych MORIZO RR oraz Sébastien…
Bentley zapowiada premierę Nicolaus Copernicus Collection, która jest wyjątkową kolekcją samochodów stworzoną z inspiracji do…
Formentor, Terramar, Born, Tavascan czy Raval – dla większości kierowców to po prostu nazwy modeli.…