W przypadku haków półautomatycznych kluczowe jest zatem to, by każdorazowo wypinać kulę i chować ją np. do bagażnika. Mimo zabezpieczeń to samo, ze względów estetyki czy bezpieczeństwa, zalecane jest w przypadku innych haków wypinanych. Co ciekawe, producenci wskazują, że dostają sporo zapytań o samą kulę haka, co nie jest jednak związane z kradzieżą a np. zagubieniem lub uszkodzeniem. Problem jest mniejszy, gdy zestaw haka (bez kuli) pochodzi z pewnego źródła, od renomowanego producenta. Wtedy możemy poprosić producenta o przesłanie oryginalnej kuli, co wiąże się jednak z niemałymi kosztami. W wyjątkowych przypadkach może przewyższać on koszt wyprodukowania całego nowego zestawu haka.
Co ważne, należy podać dokładne dane techniczne haka, np. z tabliczki znamionowej. Kule różnią się wytrzymałością na nacisk pionowy, uciągiem, wielkością gniazda oraz wyprofilowaniem. Z tego powodu nie istnieje produkt uniwersalny, który możemy dokupić po niższej cenie w razie zgubienia czy uszkodzenia oryginalnego zaczepu.
Aston Martin Warsaw przekazał klientowi kluczyki do pierwszego w Polsce egzemplarza modelu Aston Martin Valhalla.…
Od chwili, gdy Carl Benz złożył patent na pierwszy samochód – dokładnie 140 lat temu,…
Segment SUV-ów klasy B to jeden z najszybciej rosnących i najbardziej konkurencyjnych obszarów rynku motoryzacyjnego…
Z dniem 1 lutego 2026 roku Tobias Sühlmann (46 lat) obejmie stanowisko szefa designu Porsche.…
Produkcja Touarega zakończy się w tym roku. Z tej okazji Volkswagen wprowadził na rynek model…
Z okazji 50. edycji wystawy Rétromobile, Mazda uczci historię swojego niezwykłego zwycięstwa z 1991 roku.…