Wietrzne warunki tego dnia stanowiły dodatkowe wyzwanie, ale po kilku nieudanych próbach Paulowi udało się pobić dotychczasowy wynik o 1 cm i uzyskać wpis do Księgi Rekordów Guinnessa – był to jeden z wielu niezwykłych wyczynów dokonanych z okazji 19. dorocznego Dnia Księgi Rekordów Guinnessa, podczas którego rekordziści z całego świata dali oszałamiający pokaz determinacji, nieustępliwości i niezwykłych talentów.
Paul Swift powiedział: „Ustanowienie tego rekordu to fantastyczne uczucie, zwłaszcza z okazji Światowego Dnia Księgi Rekordów Guinnessa. Uczestnictwo w imprezie, uświetnionej przez tak wyjątkową grupę ludzi, jest czymś fantastycznym. Aby pobić rekord i przejść pod poprzeczką ludzie pochylają się do tyłu, a ja przechylam mojego pick-upa na bok! Miałem wokół siebie świetny zespół, który przygotowywał mnie do rekordu. Samochód z napędem 4×4 ma dość duży skok zawieszenia, więc próba utrzymania go w stabilnej pozycji podczas przejeżdżania przez bramkę była największym wyzwaniem, tym bardziej cieszę się, że nam się udało”.
Paul ma wpisane do Księgi Rekordów Guinnessa cztery imponujące osiągnięcia, m.in. parkowanie równoległe samochodem elektrycznym w najkrótszej zatoczce, najszybszy czas wykonania pięcioboju akrobacji samochodowych i najwięcej „bączków” samochodem wokół motocyklisty stojącego na tylnym kole (tzw wheelie), wykonanych w ciągu jednej minuty.
Źródło: Ford / Guinness World of Records
Niewiele samochodów użytkowych ma tak jednoznaczny adres. Od ponad dwóch dekad każdy Volkswagen Caddy, niezależnie…
Jeszcze kilka lat temu producenci rozwijali oddzielne systemy dla samochodów, robotów czy autonomicznych pojazdów XPENG…
Jak się okazuje, każdy producent ma przysłowiowego asa w rękawie. W naszym przypadku jest to…
Zakończyły się licytacje siedmiu egzemplarzy GR Yarisa w limitowanych wersjach specjalnych MORIZO RR oraz Sébastien…
Bentley zapowiada premierę Nicolaus Copernicus Collection, która jest wyjątkową kolekcją samochodów stworzoną z inspiracji do…
Formentor, Terramar, Born, Tavascan czy Raval – dla większości kierowców to po prostu nazwy modeli.…