Mieszkaniec słowackich Veľkých Kapušian Dacię Lodgy zakupił w październiku 2015 roku za 14 tys. euro. Ze względu na charakter swojej pracy zdecydował się na wybór jednostki wysokoprężnej o pojemności skokowej 1.5 l i mocy 68 kW. Od początku auto wykorzystywał do celów służbowych i prywatnych, co wiązała się z dużymi przebiegami, które średnio miesięcznie osiągają 11 tys. km. Dzisiaj ten samochód przekroczył już 750 tys. kilometrów i wciąż codziennie służy właścicielowi.
Receptą na taki przebieg są regularne przeglądy i szybkie usuwanie ewentualnych awarii. Tych ostatnich nie było wiele. Po przebiegu 550 tys. km został wymieniony alternator, po 645 tys. km wymieniono tylne bębny hamulcowe, po 707 tys. km wymieniono sprężyny i amortyzatory, a po 697 tys. km filtr cząsteczek stałych.
Źródło: TopSPEED.sk/YouTube
Niewiele samochodów użytkowych ma tak jednoznaczny adres. Od ponad dwóch dekad każdy Volkswagen Caddy, niezależnie…
Jeszcze kilka lat temu producenci rozwijali oddzielne systemy dla samochodów, robotów czy autonomicznych pojazdów XPENG…
Jak się okazuje, każdy producent ma przysłowiowego asa w rękawie. W naszym przypadku jest to…
Zakończyły się licytacje siedmiu egzemplarzy GR Yarisa w limitowanych wersjach specjalnych MORIZO RR oraz Sébastien…
Bentley zapowiada premierę Nicolaus Copernicus Collection, która jest wyjątkową kolekcją samochodów stworzoną z inspiracji do…
Formentor, Terramar, Born, Tavascan czy Raval – dla większości kierowców to po prostu nazwy modeli.…