Egzemplarz z numerem 400 to Bugatti Chiron Super Sport z zielonym nadwoziem i elementami karbonowymi. W 2016 roku podczas premiery tego modelu producent zapowiadał wyprodukowanie tylko 500 egzemplarzy. I wszystko wskazuje na to, iż swoje plany zrealizuje.
Przy produkcji zatrudnionych było 20 pracowników, którzy Chrion Super Sport zmontowali z 1800 różnej wielkości komponentów. Na wszystkich ciążyła duża odpowiedzialność, by luksusowy samochód spełnił oczekiwania przyszłego właściciela.
– Każda część Chirona jest mistrzowskim inżynierskim dziełem, a jego kompletacja wymaga pracy najlepszych specjalistów na świecie. – powiedział Christophe Piochon, prezydent Bugatti. – Proces lakierowania obejmuje aż osiem warstw, które muszą być doprowadzone do maksymalnego połysku.
Bugatti Chiron Super Sport napędzany jest silnikiem benzynowym o pojemności skokowej 8.0 l W16 o mocy 1600 KM, który pozwala na osiąganie przyspieszenia od 0 do 200 km/h w ciągu 5,8 sekundy, a do 300 km/h potrzebuje tylko 12,1 sekundy. Pojazd ten jest w stanie osiągnąć prędkość maksymalną 440 km/h, która jest ograniczona elektronicznie.
Obecnie Bugatti skupia się na produkcji ostatniej transzy modelu Chiron. Kolejnym modelem będzie plug-in-hybrid, nad którym intensywnie pracuje cały zespół producenta. Jednak w momencie zakończenia produkcji Chirona nie jest planowane zakończenie produkcji silnika W16, który będzie montowany do modelu Mistral.
Źródło: Bugatti
Niewiele samochodów użytkowych ma tak jednoznaczny adres. Od ponad dwóch dekad każdy Volkswagen Caddy, niezależnie…
Jeszcze kilka lat temu producenci rozwijali oddzielne systemy dla samochodów, robotów czy autonomicznych pojazdów XPENG…
Jak się okazuje, każdy producent ma przysłowiowego asa w rękawie. W naszym przypadku jest to…
Zakończyły się licytacje siedmiu egzemplarzy GR Yarisa w limitowanych wersjach specjalnych MORIZO RR oraz Sébastien…
Bentley zapowiada premierę Nicolaus Copernicus Collection, która jest wyjątkową kolekcją samochodów stworzoną z inspiracji do…
Formentor, Terramar, Born, Tavascan czy Raval – dla większości kierowców to po prostu nazwy modeli.…