Ołówek, papier i talent – w pracy nad projektem CUPRA Tavascan Extreme E Concept skupiono się na rzemieślniczym podejściu do nowej koncepcji samochodu. Pierwszy, w 100% bezemisyjny SUV marki wyznacza kierunek designu dla przyszłej, seryjnej produkcji, natomiast wersja EXTREME E ma stać się najbardziej ekstremalnym pojazdem biorącym udział w wyścigach wyczynowych samochodów elektrycznych.
– Rysowanie odzwierciedla sposób myślenia o projekcie. Poprzez rysunek można wejść w myśli projektanta, zobaczyć jego zdolności adaptacyjne oraz potencjał twórczy – wyjaśnia Jorge Diaz, dyrektor ds. designu CUPRA. – Nie robimy po prostu szkicu, a przelewamy myśli na papier. Za pomocą designu możemy przekazywać wrażenia. Pomimo posiadania najnowszych rozwiązań technologicznych, to ołówek jest najszybszym i najskuteczniejszym sposobem na urzeczywistnienie naszych pomysłów, od marzenia do modelu przyszłości – dodaje.
CUPRA Tavascan Extreme E Concept wyraża najważniejsze wartości marki. Wygląd elektrycznego SUVa nawiązuje do śródziemnomorskiego designu, a w konstrukcji nadwozia zastosowano włókna lniane, dzięki czemu produkcja pojazdu jest bardziej przyjazna środowisku.
– Nowy, atrakcyjny wygląd CUPRA Tavascan Extreme E Concept zawdzięcza m.in. reflektorom w kształcie trójkąta, które łatwo rozpoznać zarówno w ciągu dnia, jak i w nocy, frontowi w kształcie litery V oraz sylwetce coupé, która daje poczucie prędkości. Istotna jest także jego prowokacyjna sylwetka, z potężnym tyłem i dwoma spoilerami na dachu, które nadają samochodowi nieoczywistego wyglądu – stwierdza Jorge Diez.
CUPRA jest pierwszą marką motoryzacyjną, która ogłosiła swój udział w formule Extreme E, dlatego nie zapomniano o zastosowaniu udoskonaleń technicznych, kluczowych dla nadchodzącej ery wyścigów elektrycznych.
Niektóre części samochodu zostały wydrukowane w 3D i możliwa jest ich ponowna produkcja w przeciągu zaledwie 6 godzin. Jest to spójne z ideą zrównoważonego rozwoju wspieraną przez serię Extreme E. Poprawi to także konstrukcję i sprawi, że model będzie łatwiejszy do naprawy, co jest istotne przy tak wymagających zawodach. Ponadto CUPRA Tavascan Extreme E Concept została poddana metamorfozie pod względem kolorystyki i grafiki. Postawiono na miedziane detale, widoczne na teksturach nadwozia i tworzących efekt trójwymiarowości. Nakładają się one na liniach logotypu CUPRA na boku pojazdu.
– Projekt wygląda zupełnie inaczej. Uwielbiam kolor, który odróżnia go od innych samochodów biorących udział w serii Extreme E. Wygląda bardzo sportowo i nie mogę się doczekać, kiedy będę mogła się nim ścigać – mówi Jutta Kleinschmidt, jedna z kierowczyń ABT CUPRA XE.
Seria Extreme E to innowacyjna formuła wyścigów wyczynowych samochodów elektrycznych organizowanych w różnych miejscach świata. Lokalizacje dobrano tak, by zwrócić uwagę na wpływ zmian klimatycznych na środowisko. Inauguracja zawodów odbyła się w kwietniu na pustyni Al Ula w Arabii Saudyjskiej.
Źródło: SEAT / CUPRA
Niewiele samochodów użytkowych ma tak jednoznaczny adres. Od ponad dwóch dekad każdy Volkswagen Caddy, niezależnie…
Jeszcze kilka lat temu producenci rozwijali oddzielne systemy dla samochodów, robotów czy autonomicznych pojazdów XPENG…
Jak się okazuje, każdy producent ma przysłowiowego asa w rękawie. W naszym przypadku jest to…
Zakończyły się licytacje siedmiu egzemplarzy GR Yarisa w limitowanych wersjach specjalnych MORIZO RR oraz Sébastien…
Bentley zapowiada premierę Nicolaus Copernicus Collection, która jest wyjątkową kolekcją samochodów stworzoną z inspiracji do…
Formentor, Terramar, Born, Tavascan czy Raval – dla większości kierowców to po prostu nazwy modeli.…