Wiadomości

NOCO Company – jak rozpocząć sezon motocyklowy na pełnym prądzie

Motocykle, w przeciwieństwie do samochodów, są w naszym kraju pojazdami sezonowymi. Jak wykazuje powszechna praktyka, największe problemy z uruchomieniem maszyny po kilku miesiącach postoju związane są z układem elektrycznym, a konkretnie – akumulatorem.

Ogniwa chemiczne, niezależnie od ich konstrukcji, w dłuższym okresie tracą zmagazynowaną energię elektryczną. W starszych, prostszych modelach proces ten może zachodzić wolniej, bo systemy motocykla nie wymagają stałego podtrzymywania. Inaczej jest w nowoczesnych konstrukcjach, co też wiąże się ze stałym, mniejszym lub większym, upływem prądu.
Normalny, mieszczący się w standardzie wynik, jaki powinien wskazywać miernik poboru prądu postojowego, nie powinien przekraczać wartości 40 mA. O ile w instalacjach samochodowych nie ma to większego znaczenia, o tyle w motocyklach, gdzie pojemności baterii są znacznie mniejsze i przeciętnie wynoszą 3-15 Ah, problem ładowania podczas długich postojów jest bardzo istotny.
„Już strata rzędu 1V oznacza konieczność doładowania. Łatwo jednak przegapić właściwy moment, a przy niższych wartościach elektronika prostownika może uznać, że bateria jest uszkodzona. Nie zawsze jest to zgodne z faktycznym stanem, dlatego warto używać urządzeń z rozbudowanymi funkcjami i możliwościami”– mówi Sławomir Gosławski, dyrektor sprzedaży na Wschodnią i Centralną Europę w NOCO Company.

Opel – uniwersalna ładowarka, to jak „szwajcarski scyzoryk” elektrycznej mobilności

Dobrym przykładem są ładowarki Genius amerykańskiego producenta NOCO. Urządzenia te są przystosowane do obsługi praktycznie każdego rodzaju baterii stosowanych w motocyklach – zarówno 12V, jak i 6V (spotykane już jedynie w pojazdach zabytkowych). Ich podstawowa cecha to zdolność,  za pomocą funkcji “Force Mode”, przywrócenia sprawności akumulatorom w których napięcie jest poniżej 1V.
Poszczególne modele różnią się przeznaczeniem, np. Genius1 do akumulatorów o pojemności 30 Ah, Genius2 do 40Ah czy Genius5 do 120Ah. Ostatni z wymienionych posiada wbudowany program do pracy w trybie „naprawczym”, który często pozwala uratować z pozoru nie nadające się już do użytku (zasiarczone) akumulatory.
„Ładowarki NOCO Genius są w pełni zautomatyzowane. Wystarczy podłączyć – będący w każdym modelu – kabel z zaciskami do klem. Posiadają przy tym zabezpieczenie przed pomyleniem biegunów. Po włączeniu rozpoczyna się weryfikacja typu i stanu akumulatora oraz temperatury otoczenia, na podstawie tych danych dostosowywane są parametry pracy. Wbudowane czujniki zapobiegają przeładowaniu, jak i przepięciom w sieci elektrycznej. W bezpieczny sposób można je pozostawić w aktywnym trybie przez dowolny czas postoju w garażu” – dodaje Sławomir Gosławski z NOCO Company.
Źródło: NOCO Company


Redakcja

Recent Posts

Nowy Mercedes-AMG GLC 53 4MATIC+

Sportowa przyjemność z jazdy, emocjonujący dźwięk 6-cylindrowego silnika i w pełni adaptacyjny napęd na wszystkie…

3 godziny ago

CHERY Family Days – rodzinna przygoda w salonach marki

Od 1 do 15 czerwca 2026 r. autoryzowane salony CHERY w Polsce zapraszają na CHERY…

3 godziny ago

Niemcy przebijają 200 tys. punktów ładowania, a Polska rośnie szybko

Nasi zachodni sąsiedzi właśnie przekroczyli granicę 200 tysięcy publicznych punktów ładowania oraz 8,5 GW zainstalowanej…

13 godzin ago

Toyota uruchamia pilotażowy program Full Hybrid Insurance

Toyota Insurance Services oraz PZU S.A. uruchamiają pilotażowy program Full Hybrid Insurance (FHI), skierowany do…

14 godzin ago

Nowy Opel Astra dostępny w wersji w pełni elektrycznej, jako hybryda typu plug-in, hybryda lub oszczędny diesel

Nowy Opel Astra jest bardziej wyrazisty, bardziej śmiały i bardziej dynamiczny niż kiedykolwiek wcześniej, a…

1 dzień ago

MG ZS Hybrid+ łączy komfort z nowoczesną technologią

To niewątpliwie jeden z ciekawszych modeli w swojej klasie, który dostępny jest na polskim rynku…

1 dzień ago