Toyota C-HR 2.0 Hybrid Dynamic Force 184 KM e-CVT (2020) – mocniejsza po liftingu

Ten model już od początku swojego istnienia wzbudzał liczne kontrowersje. Fantazja designerów przekroczyła dotychczasowe ramy poprawności i w pewnym sensie konserwatyzmu marki. Jednak nowo, szybko zostało zaakceptowane i po trzech latach Toyota C-HR należy do grupy chętnie kupowanych modeli. Także to auto często spotykamy na polskich drogach.

Futurystyczna Toyota C-HR może się podobać. To auto nie tylko z wyróżniającym się designem, ale przede wszystkim oferujące nowoczesne rozwiązania techniczne. Z cała pewnością, to jeden z tych modeli Toyoty, którym marka może się chwalić.

Toyota C-HR miała premierę światową w marcu 2016 roku podczas międzynarodowego salonu motoryzacyjnego w Genewie. Po trzech latach producent zdecydował się na lifting, który zapewne nie był wielkim zaskoczeniem. Najważniejszą nowością jest mocniejszy napęd hybrydowy znany m.in. z nowej Corolli. Wolnossący silnik benzynowy z dwoma typami wtrysku (pośrednim i bezpośrednim) o pojemności skokowej 2.0 l współpracuje z jednostką elektryczną, co w efekcie daje łącznie moc 184 KM. Za magazynowanie energii odpowiada akumulator niklowo-metalowo-wodorkowy. W tej wersji zastosowane także mocniejsze amortyzatory.

Toyota Corolla – ulubiona hybryda polskich kierowców

System ten sprawdza się zarówno podczas jazdy miejskiej, jak i podczas dłuższych podróży szybka autostradą. Pracuje w miarę cicho, a co najważniejsze średnio zużywa 5,5 l benzyny na 100 km.

Toyota C-HR 2.0 Hybrid Dynamic Force 184 KM e-CVT (2020) – wnętrze

Przy ograniczonych gabarytach uwarunkowanych futurystycznym kształtem nadwozia, konstruktorzy starali się we wnętrzu pojazdu wygospodarować jak najwięcej miejsca i zapewnić pasażerom odpowiedni komfort jazdy. Kierowca i współpasażer mają ten komfort zapewniony. Nieco gorzej jest na tylnych siedzeniach, gdzie najmłodszym pasażerom widok ogranicza wysoko umiejscowiona dolna linia bocznych okien. Jednak osoby dorosłe mają wystarczająco dużo miejsca na wysokości kolan i nad głowami. Zapewne w w tym przypadku zadecydował kompromis kosztem bagażnika, który oferuje do naszej dyspozycji 358 litrów. Szkoda, że nie zastosowano przesuwnej kanapy, co zwiększyłoby jego funkcjonalność.

Na desce rozdzielczej wraz z liftingiem zastosowano system multimedialny, który już znany był z najnowszego wcielenia Toyoty Corolli. Jest nie tylko szybszy w działaniu, ale ma intuicyjne menu oraz interfejs umożliwiający współpracę ze smartfonami. Konstruktorzy Toyoty tym razem zrezygnowali z wyłącznie obsługi dotykowej i powrócili do tradycyjnych rozwiązań w postaci przycisków i dwóch pokręteł.

Toyota C-HR 2.0 Hybrid Dynamic Force 184 KM e-CVT (2020) – mocniejsza jednostka napędowa

System hybrydowy, który w aktualnym wydaniu oznacza więcej mocy, to także lepsza dynamika jazdy i mniejsze zużycie paliwa. Średnie zużycie 6,5 l/100 km benzyny, to wynik porównywalny z dieslami. to oznacza dużą perspektywę dla producenta na przyszłość, gdy diesle wyjdą zupełnie z mody. Napęd hybrydowy tworzy 2-litrowego wolnossącego silnik benzynowy o mocy 152 KM (mocniejszy względem 1.8 Hybrid o 54 KM) oraz jednostka elektryczna o mocy 109 KM. W skład napędu wchodzi przekładnia planetarna e-CVT. Z dźwigni obsługującej przekładnię zniknął tryb B, ale pojawiła się możliwość sekwencyjnej zmiany wirtualnych biegów. Całkowita moc systemu hybrydy 2.0 Dynamic Force to 184 KM czyli aż o 62 KM więcej niż 1.8 Hybrid.  Z dodatkowych koni mechanicznych będziemy zadowoleni podczas jazdy szybka autostradą, a także gdy ruszamy spod świateł. Po wybraniu trybu EV (jazda wyłącznie na silniku elektrycznym) możemy jechać nawet 120 km/h – nadal jednak tylko pod warunkiem dobrze naładowanego akumulatora. Maksymalny zasięg EV to 2 km. Warto także odnotować fakt, iż obecnie pracuje ona znacznie ciszej niż poprzednia wersja.

Toyota C-HR 2.0 Hybrid Dynamic Force 184 KM e-CVT (2020) – podsumowanie

Ktoś, kto decyduje się na zakup crossovera Toyota C-HR, z cała pewnością zostanie zauważony na drodze przez innych użytkowników. To zasługa japońskich designerów, którzy stworzyli Toyotę inną, niż wszystkie i podjęli rękawicę w walce o rynek z crossoverami konkurencyjnych marek. O osiągach, już pisaliśmy wcześniej, ale wstydu nie ma, bo łączną moc hybrydowego napędu 184 KM, jest w zupełności wystarczająca do dynamicznej jazdy. Do tego należy dodać m.in. nowoczesne systemy bezpieczeństwa i multimedia oraz dobre prowadzenie. Chociaż nie jest to najtańsza w ofercie hybryda, ale z całą pewnością warta swojej ceny.

 

 

Toyota C-HR 2.0 Hybrid Dynamic Force 184 KM 135 kW e-CVT (2020) – podstawowe dane techniczne

Pojemność skokowa i rodzaj silnika1987 cm3, R4, hybryda
Moc184 KM przy 6000 obr./min
Maksymalny moment obrotowy 190 Nm przy 4400 – 5200  obr./min.
Moc silnika spalinowego153 KM przy 6000 obr./min
Maksymalny moment obrotowy silnika spalinowego190 Nm przy 4400 – 5200 obr./min.
Moc silnika elektrycznego72 KM (53 kW)
Maksymalny moment obrotowy silnika elektrycznego202 Nm
Skrzynia biegów i napędautomatyczna e-CVT, napęd na przód
Prędkość maksymalna180 km/h
Przyspieszenie 0-100 km/h8,2   s
Średnie zużycie paliwa podczas testu6,5 l/100 km
Długość4360 mm
Szerokość1795 mm
Wysokość1565 mm
Rozstaw osi2640 mm
Pojemność bagażnika358 l
Pojemność zbiornika paliwa43 l
Masa własna / ładowność1509 kg / 421 kg
Cenaod 123 900   zł
Cena wersji testowej Premiere Edition145 900  zł