Categories: Klasyki

XII Edycja Motoclassic Wrocław 2025 – Zamek Topacz

Właściciele i miłośnicy zabytkowych pojazdów spotkali się w weekend 23-24 sierpnia 2025 r. na Zamku Topacz. Kilkudziesięciohektarowa posiadłość położona na południowych obrzeżach Wrocławia już od 12 lat jest miejscem spotkań kolekcjonerów i prezentacji klasycznych pojazdów – zarówno aut osobowych, jak też motocykli, pojazdów militarnych oraz modeli nowych, które rokują, że w przyszłości zostaną klasykami.

W tym roku do Topacza zjechało około 500 pojazdów. Najstarsze zajęły honorowe miejsce na zamkowym dziedzińcu – można tu podziwiać m.in. jedyne Bugatti zarejestrowane w Polsce z prywatnego muzeum Jana i Macieja Pedów z Gostynia. Z tego samego muzeum dotarł francuski arystokrata na kołach – Lorraine-Dietrich. Wystawiono także przedwojenne Rolls-Royce’y i Bentley’e z zamkowego Muzeum, a także kilka perełek przywiezionych z August Horch Museum w Zwickau. Wśród nich najciekawszy i najcenniejszy model to Horch 951 A Sedan – kabriolet z 1940 roku. To luksusowy pojazd z nadwoziem wykonanym w berlińskiej firmie karoseryjnej Erdman & Rossi. Powstało tylko 35 egzemplarzy tego modelu. Muzeum Horcha zaprezentowało także Wanderery – 11 AS i W8 oraz DKW ZL.

Dużym wydarzeniem w oldtimerowym świecie jest pierwsza tak duża prezentacja ponad 20 modeli czeskiej Tatry. W większości są to pojazdy z fabrycznego Muzeum Tatry w Koprzywnicy oraz egzemplarze ze zbiorów prywatnych. Można podziwiać modele produkowane od lat 20. do 90. XX wieku – m.in. Tatrę 11, dwa modele 57, Tatrę 87 i 97 – z „płetwą” na grzbiecie, kilka modeli serii 600 oraz legendarny sportowy samochód Tatra V8 (zbudowano tylko 4 egz.).

Opel Ascona B i Manta B – 50 lat

Na Motoclassic do Topacza dotarła także delegacja z pobliskiego muzeum motoryzacyjnego Vena z Oleśnicy. Vena to największe muzeum tego typu w Polsce i w tej części Europy, w hali o powierzchni pół hektara gromadzi ok. 400 klasycznych pojazdów. Duże zainteresowanie wzbudza ekspozycja przygotowana przez Klub Zabytkowych Mercedesów, są tu głównie kabriolety.

Tradycyjnie dużym zainteresowaniem cieszy się – organizowana w Topaczu od kilku już lat – Strefa PRL-u. Można tu obejrzeć cały przekrój pojazdów polskiej produkcji, poczynając od Warszaw w różnych wariantach nadwoziowych, Syren, Fiatów 125p, Polonezów, maleńkich Mikrusów z fabryki w Mielcu, Żuków i Nys oraz Tarpanów. Większość tych pojazdów, mimo iż liczą sobie kilkadziesiąt lat, dzięki wysiłkowi ich właścicieli, jest odrestaurowana, w takim stanie technicznym i wizualnym, jakby niedawno zjechały z taśmy produkcyjnej.





Redakcja

Recent Posts

Volkswagen Caddy – ponad dwie dekady historii pisanej w Poznaniu

Niewiele samochodów użytkowych ma tak jednoznaczny adres. Od ponad dwóch dekad każdy Volkswagen Caddy, niezależnie…

1 dzień ago

XPENG pokazał przyszłość Physical AI

Jeszcze kilka lat temu producenci rozwijali oddzielne systemy dla samochodów, robotów czy autonomicznych pojazdów XPENG…

2 dni ago

MGS9 PHEV – komfort dla 7 pasażerów w nowoczesnym wydaniu

Jak się okazuje, każdy producent ma przysłowiowego asa w rękawie. W naszym przypadku jest to…

2 dni ago

Toyota – kolekcjonerskie GR Yarisy wylicytowane, 305 tys. zł na cele charytatywne

Zakończyły się licytacje siedmiu egzemplarzy GR Yarisa w limitowanych wersjach specjalnych MORIZO RR oraz Sébastien…

5 dni ago

Bentley zapowiada Nicolaus Copernicus Collection

Bentley zapowiada premierę Nicolaus Copernicus Collection, która jest wyjątkową kolekcją samochodów stworzoną z inspiracji do…

5 dni ago

CUPRA – historie ukryte w nazwach modeli – od klifów Majorki po ulice Barcelony

Formentor, Terramar, Born, Tavascan czy Raval – dla większości kierowców to po prostu nazwy modeli.…

1 tydzień ago