Nowy właściciel zapłacił za ten pojazd na aukcji 49,5 tys. funtów angielskich, a to jest trzykrotnie więcej niż przed laty kosztował fabrycznie nowy egzemplarz w salonie Volkswagena. Auto prezentuje się całkiem dobrze i nie widać na nim śladu korozji. Jednak, by trafiło na drogi, to właściciel będzie zmuszony poddać go gruntownej renowacji, co szczególnie dotyczy jednostki napędowej, elementów mechanicznych i instalacji elektrycznej.
Jak widać, wciąż na aukcje w różnych częściach świata trafiają wyjątkowe egzemplarze klasyków.
Źródło: Classic Car Auctions
Sportowa przyjemność z jazdy, emocjonujący dźwięk 6-cylindrowego silnika i w pełni adaptacyjny napęd na wszystkie…
Od 1 do 15 czerwca 2026 r. autoryzowane salony CHERY w Polsce zapraszają na CHERY…
Nasi zachodni sąsiedzi właśnie przekroczyli granicę 200 tysięcy publicznych punktów ładowania oraz 8,5 GW zainstalowanej…
Toyota Insurance Services oraz PZU S.A. uruchamiają pilotażowy program Full Hybrid Insurance (FHI), skierowany do…
Nowy Opel Astra jest bardziej wyrazisty, bardziej śmiały i bardziej dynamiczny niż kiedykolwiek wcześniej, a…
To niewątpliwie jeden z ciekawszych modeli w swojej klasie, który dostępny jest na polskim rynku…