Nowy właściciel zapłacił za ten pojazd na aukcji 49,5 tys. funtów angielskich, a to jest trzykrotnie więcej niż przed laty kosztował fabrycznie nowy egzemplarz w salonie Volkswagena. Auto prezentuje się całkiem dobrze i nie widać na nim śladu korozji. Jednak, by trafiło na drogi, to właściciel będzie zmuszony poddać go gruntownej renowacji, co szczególnie dotyczy jednostki napędowej, elementów mechanicznych i instalacji elektrycznej.
Jak widać, wciąż na aukcje w różnych częściach świata trafiają wyjątkowe egzemplarze klasyków.
Źródło: Classic Car Auctions
Aston Martin Warsaw przekazał klientowi kluczyki do pierwszego w Polsce egzemplarza modelu Aston Martin Valhalla.…
Od chwili, gdy Carl Benz złożył patent na pierwszy samochód – dokładnie 140 lat temu,…
Segment SUV-ów klasy B to jeden z najszybciej rosnących i najbardziej konkurencyjnych obszarów rynku motoryzacyjnego…
Z dniem 1 lutego 2026 roku Tobias Sühlmann (46 lat) obejmie stanowisko szefa designu Porsche.…
Produkcja Touarega zakończy się w tym roku. Z tej okazji Volkswagen wprowadził na rynek model…
Z okazji 50. edycji wystawy Rétromobile, Mazda uczci historię swojego niezwykłego zwycięstwa z 1991 roku.…