Nowy właściciel zapłacił za ten pojazd na aukcji 49,5 tys. funtów angielskich, a to jest trzykrotnie więcej niż przed laty kosztował fabrycznie nowy egzemplarz w salonie Volkswagena. Auto prezentuje się całkiem dobrze i nie widać na nim śladu korozji. Jednak, by trafiło na drogi, to właściciel będzie zmuszony poddać go gruntownej renowacji, co szczególnie dotyczy jednostki napędowej, elementów mechanicznych i instalacji elektrycznej.
Jak widać, wciąż na aukcje w różnych częściach świata trafiają wyjątkowe egzemplarze klasyków.
Źródło: Classic Car Auctions
Segment przewozów pasażerskich szybko ewoluuje za sprawą rosnącej mobilności prywatnej i rozwoju usług. Zarówno firmy, jak…
International Mini Meeting 2026 – najbardziej prestiżowego i kultowego wydarzenia motoryzacyjnego dedykowanego miłośnikom klasycznych i…
Kia rozpoczęła produkcję EV2, drugiego elektrycznego modelu wytwarzanego w Europie. To kolejny krok naprzód w…
Zdecydowana większość samochodów sprzedawanych na rynku wtórnym ma kolory monochromatyczne. Na szczęście, ten nudny obraz…
To klasyczny przykład, iż coraz trudniej jest konkurować z dynamicznie rozwijającym się chińskim rynku motoryzacyjnym.…
Od 25 lat Nissan X‑Trail pozostaje jednym z najbardziej udanych globalnych SUV-ów marki Nissan. Wprowadzony…