Jego twórcą jest wielki pasjonat zwariowanej motoryzacji Jay Ohrberg. Sławę zdobył przy budowie filmowych pojazdów dla potrzeb wytwórni w Hollywood. Jego dzieła to m.in. Ford Gran Torino z serialu Starsky&Hutch czy Batmobil z legendarnego już Batmana.
American Dream ma obecnie długość 30,54 m i przemieszcza się na 26 kołach. Do napędu zastosowano dwa ośmiocylindrowe silniki, które umieszczono na obu krańcach tej wielkiej limuzyny. Takie rozwiązanie ma ułatwić manewrowanie pojazdem.
Jednak historia najdłuższego auta świata nie wygląda aż tak różowo. Przed kilku laty pojazd w opłakanym stanie trafił do amerykańsko-izraelskiego dewelopera i kolekcjonera motoryzacji Michaela Dezera. Prace renowacyjne trwały trzy lata i pochłonęły 250 tys. dolarów amerykańskich.
American Dream był naprawdę w kiepskim stanie. Tym bardziej, że wiele jego zniszczonych korozją elementów dorabiano w formie prototypów. Ale także wiele komponentów udało się przejąć z Cadillaca Eldorado.
Obecnie American Dream może zaimponować swoim wyglądem i wyposażeniem. Do wnętrza zmieści się aż 75 osób, które mają do dyspozycji kilka telewizorów, lodówek, łóżka wodne, mini golf, basen i różne miejsca do gier.
Zgodnie z planem limuzyna American Dream ma stać się najcenniejszym eksponatem Dezerland Park Car Museum na Florydzie.
Segment przewozów pasażerskich szybko ewoluuje za sprawą rosnącej mobilności prywatnej i rozwoju usług. Zarówno firmy, jak…
International Mini Meeting 2026 – najbardziej prestiżowego i kultowego wydarzenia motoryzacyjnego dedykowanego miłośnikom klasycznych i…
Kia rozpoczęła produkcję EV2, drugiego elektrycznego modelu wytwarzanego w Europie. To kolejny krok naprzód w…
Zdecydowana większość samochodów sprzedawanych na rynku wtórnym ma kolory monochromatyczne. Na szczęście, ten nudny obraz…
To klasyczny przykład, iż coraz trudniej jest konkurować z dynamicznie rozwijającym się chińskim rynku motoryzacyjnym.…
Od 25 lat Nissan X‑Trail pozostaje jednym z najbardziej udanych globalnych SUV-ów marki Nissan. Wprowadzony…