Zakład montażowy Ford Motor Company Craiova, znany również jako fabryka Ford Rumunia, to zakład produkcyjny będący własnością i zarządzany przez Ford of Europe od 2008 roku. Obecnie produkuje się tu wielokrotnie nagradzany silnik EcoBoost oraz dwa modele marki Ford.
Produkcja samochodów marki Ford rozpoczęła się w rumuńskiej fabryce we wrześniu 2009 roku. Pierwszym modelem, który zjechał z linii produkcyjnej, był Transit Connect. W 2012 roku rozpoczęła się produkcja litrowego trzycylindrowego silnika należącego do rodziny EcoBoost oraz innowacyjnego miejskiego minivana – modelu B-MAX. W 2017 roku Ford uruchomił produkcję modelu EcoSport.
Od 2019 roku w Craiovej produkowany jest również Ford Puma. To z tej fabryki wysyłane są na cały świat gotowe egzemplarze tego przebojowego miejskiego crossovera. Tutaj również produkowana jest wersja ST tego modelu – sportowa odmiana o mocy 200 KM zaprojektowana przez Ford Performance.
Ford Puma eksportowany jest na rynki Unii Europejskiej, a także do Południowej Afryki, a od 2020 roku również do Australii i Nowej Zelandii. Silniki produkowane w Craiovej eksportowane są do Europy i Azji. W fabryce Ford Motor Company Craiova zbudowano do tej pory ponad 1 mln pojazdów i ponad 1,5 mln silników EcoBoost.
W firmie zatrudnionych jest około 6000 osób. Dynamiczny rozwój fabryki umożliwił zatrudnienie 3400 osób tylko w ciągu ostatnich trzech lat. Ogromna popularność Forda Pumy spowodowała, że 1700 osób zostało zatrudnionych do uruchomienia trzeciej zmiany w produkcji tylko tego modelu. Załoga fabryki to w 54 proc. mężczyźni i w 46 proc. kobiety.
Ford Tourneo Connect Grand 1.5 EcoBlue 120 KM A8 – dla dużej rodziny
Od momentu zakupu fabryki Ford zainwestował w rozwój zakładu blisko 2 miliardy dolarów, a w ostatnich latach dokonano znaczących ulepszeń. Na linii produkcyjnej pojawiło się między innymi ponad 600 robotów, które pomagają w zwiększeniu wydajności i utrzymaniu jakości. Wykorzystuje się je do montażu nadwozi, na lakierni oraz w pracach wykończeniowych. Pomiędzy liniami produkcyjnymi można również spotkać autonomiczne roboty, które zajmują się dostarczaniem różnych elementów.
Jak wygląda produkcja Forda Pumy?
W samej fabryce wykonywanych jest 4000 procesów, a wszystko zaczyna się od 20-tonowego zwoju metalu. Z niego wycinane są odpowiednie kształty, a na tłoczni formowane są stalowe elementy samochodu. W tym miejscu produkcja wykonywana jest półautomatycznie – oznacza to, że praca człowieka uzupełniana jest przez zaprogramowane działania maszyn.
![]()
Nadwozie Forda Pumy składa się z 300 elementów, które na początku trafiają do warsztatu blacharskiego. Tutaj 90 proc. pracy wykonywanej jest przez 600 precyzyjnie zaprogramowanych robotów, które zajmują obszar dwóch boisk do piłki nożnej. W tym miejscu nie ma możliwości na żadną pomyłkę. Tolerancja spasowania elementów wynosi setne części milimetra i jest na bieżąco kontrolowana.
Roboty wykorzystywane są również do spawania karoserii. W Fordzie Puma znajduje się 4200 punktów spawalniczych. Spawanie ręcznie zajęłoby specjaliście około 3 godzin. Dzięki wsparciu maszyn wszystko trwa błyskawicznie i jest wykonane perfekcyjnie.
Następnie zespół specjalistów dokonuje inspekcji jakości montażu i samochód trafia do zautomatyzowanej lakierni. Tutaj odbywa się zabezpieczenie antykorozyjne, potem nadwozie jest polerowane i lakierowane na właściwy kolor. Technologia lakierowania wykorzystywana przez Forda w Craiovej to trzy warstwy nakładane na mokro i jeden proces suszenia. Jeszcze tylko kontrola jakości i nadwozie rusza w dalszą drogę.
Teraz rozpoczyna się proces montażu. Nadwozie Forda Pumy automatycznie przemieszcza się wzdłuż kolejnych stanowisk, na których pracownicy montują w każdym nadwoziu ponad 3000 elementów. Na linii pracuje ponad 1800 osób. Część z wykonywanych tutaj prac wspieranych jest przez maszyny. Robotyczne “ramiona” umożliwiają pracownikom montaż cięższych elementów – takich jak drzwi, fotele lub deski rozdzielcze.
Równocześnie w przypominającej laboratorium fabryce silników produkowane są motory EcoBoost oraz pozostałe części układu napędowego. Sam silnik 1.0 o mocy 155 koni mechanicznych składa się z 326 części. W sumie produkowanych jest 1400 silników dziennie – to jeden silnik co 47 sekund! Zanim EcoBoost ostatecznie zjedzie z linii produkcyjnej jest jeszcze testowany na specjalnym stanowisku.
Moment, w którym nadwozie spotyka się z układem napędowym, nazywany jest w fabryce “małżeństwem”. To bardzo spektakularny proces. Przednie i tylne zawieszenie wraz z silnikiem, skrzynią biegów i układem wydechowym przemieszcza się na specjalnym wózku, który w pewnym momencie podnosi się do góry i spotyka się z sunącym nad nim nadwoziem. Teraz do gry wchodzą specjaliści, którzy łączą ze sobą te dwa elementy.
![]()
Finalne prace obejmują jeszcze montaż takich części jak światła, koła czy zderzaki. Jeszcze tylko wgranie systemu, potem pierwsze uruchomienie samochodu i całkowicie nowa Puma zjeżdża z linii produkcyjnej. W 2022 roku produkcja w Ford Motor Company Craiova planowana jest na poziomie 1000 samochodów dziennie. Oznacza to, że co 67 sekund z hal wyjedzie nowy Ford – obecnie jest to 74 sekundy.
Na koniec nowa Puma jedzie na tor testowy. Tam symuluje się różne powierzchnie i na żywo sprawdza działanie np. zawieszenia, układu kierowniczego czy systemów bezpieczeństwa.
Fabryka Forda w Rumunii rozwija się niezmiennie od 2008 roku. Na zakończenie warto dodać, że Ford podjął decyzję o zainwestowaniu 300 milionów dolarów w produkcję nowego lekkiego samochodu dostawczego w swojej rumuńskiej fabryce w Craiovej, która ma rozpocząć się w 2023 r. Całkowicie elektryczna wersja tego pojazdu użytkowego zadebiutuje w 2024 r. Dzięki tej inwestycji Craiova będzie trzecią lokalizacją Forda w Europie, gdzie samochody w pełni elektryczne będą zjeżdżały z linii produkcyjnej – obok Kolonii w Niemczech i Kocaeli w Turcji.
Źródło: Ford





