Pływający pod panamską banderą Felicity Ace wypłynął w rejs 10 lutego 2022 roku z portu Emden w Niemczech. Jego celem były Stany Zjednoczone, gdzie miał zostać wyładowany 23 lutego. Jednak po drodze wydarzyło się coś, czego nie planowano. Na statku, który znajdował się na Oceania Atlantyckim w pobliżu Azorów, wybuchł groźny pożar. Na szczęście udało się ewakuować i uratować 22-załogę, ale na pokładzie pozostało 3965 samochodów. Wśród nich nie tylko Volkswageny i Audi, ale także 1100 Porsche, 189 luksusowych limuzyn marki Bentley i kilka Lamborghini.
Trudno dzisiaj przewidzieć, czy cokolwiek z tego cennego transportu uda się uratować. Nie należy wykluczyć, iż zaparkują na dnie Oceanu.
Aston Martin Warsaw przekazał klientowi kluczyki do pierwszego w Polsce egzemplarza modelu Aston Martin Valhalla.…
Od chwili, gdy Carl Benz złożył patent na pierwszy samochód – dokładnie 140 lat temu,…
Segment SUV-ów klasy B to jeden z najszybciej rosnących i najbardziej konkurencyjnych obszarów rynku motoryzacyjnego…
Z dniem 1 lutego 2026 roku Tobias Sühlmann (46 lat) obejmie stanowisko szefa designu Porsche.…
Produkcja Touarega zakończy się w tym roku. Z tej okazji Volkswagen wprowadził na rynek model…
Z okazji 50. edycji wystawy Rétromobile, Mazda uczci historię swojego niezwykłego zwycięstwa z 1991 roku.…