Kilka dni temu w Holandii pojawił się wyjątkowo ciekawy egzemplarz klasyka. Tym razem jest to Škoda Octavia z 1960 roku, która w garażu Michaela van Zelsta przeszła znaczną metamorfozę. Pierwotnie właściciel miał zamiar jedynie odświeżyć swoje stare auto, ale w ciągu ośmiu lat pracy nad jego przebudową miało wpływ na wiele zmian. Projekt przestał traktować jako żart i w ten sposób powstała Slamtavia.
Nadwozie oryginalnej Octavii przeszło kompletną renowację (z widocznymi zmianami) i zostało zamontowane na podwoziu Volkswagena Garbusa, z którego także wykorzystano 1.6 litrową jednostkę napędową zmodyfikowaną poprzez dodanie turbosprężarki.
Silnik został zamontowany w dawnym bagażniku Octavii i napędza tylne koła. Ważnym elementem stało się pneumatyczne zawieszenie oraz wykonane na specjalne zamówienie wnętrze pojazdu.
Co z tego powstało, widzimy na zdjęciach. Czy taka „krzyżówka” może się podobać?
Źródło: Michael van Zelst, FB
Segment przewozów pasażerskich szybko ewoluuje za sprawą rosnącej mobilności prywatnej i rozwoju usług. Zarówno firmy, jak…
International Mini Meeting 2026 – najbardziej prestiżowego i kultowego wydarzenia motoryzacyjnego dedykowanego miłośnikom klasycznych i…
Kia rozpoczęła produkcję EV2, drugiego elektrycznego modelu wytwarzanego w Europie. To kolejny krok naprzód w…
Zdecydowana większość samochodów sprzedawanych na rynku wtórnym ma kolory monochromatyczne. Na szczęście, ten nudny obraz…
To klasyczny przykład, iż coraz trudniej jest konkurować z dynamicznie rozwijającym się chińskim rynku motoryzacyjnym.…
Od 25 lat Nissan X‑Trail pozostaje jednym z najbardziej udanych globalnych SUV-ów marki Nissan. Wprowadzony…