Choć darzymy je miłością bezwarunkową, korzystamy z nich stosunkowo rzadko. Liczne badania mówią o tym, że samochody stoją nieużywane przez 95% czasu. A mogłyby zarabiać – taką możliwość daje HoppyGo.
Platforma HoppyGo, która oferuje wynajem aut w modelu peer-to-peer, zadebiutowała niedawno w Polsce. Choć na swoim rodzimym rynku – w Republice Czeskiej – zyskała już liczne grono lojalnych i zadowolonych użytkowników, w kraju nad Wisłą stawia pierwsze kroki i przekonuje, że oferowana przez nią usługa to bezpieczny i pewny zysk dla właścicieli samochodów.
– Zdajemy sobie sprawę z istnienia obaw związanych z udostępnianiem własnych dóbr obcej osobie. Kilkukrotnie słyszeliśmy, że samochodu się nie pożycza, ale uważamy, że ta postawa wynika z niewiedzy i strachu. Wynajem peer-to-peer od HoppyGo jest bezpieczny i ubezpieczony – dokładnie weryfikujemy użytkowników platformy, przed którymi stawiane są konkretne wymagania do spełnienia, aby dołączyć do społeczności HoppyGo. Co więcej, współpracujemy z jedną z największych marek ubezpieczeniowych w Polsce – AXA (wkrótce UNIQA), która zapewnia ubezpieczenie wynajmów, wsparcie assistance oraz likwidację szkód. Kilka lat temu, jako społeczeństwo, byliśmy świadkami podobnej ewolucji i zmiany podejścia, jeśli chodzi o krótkoterminowy wynajem mieszkań – dziś wiele osób z niego korzysta i chwali to rozwiązanie. Wierzę, że podobnie będzie z naszą inicjatywą – chcemy edukować rynek wierząc, że ta mentalna bariera przed współdzieleniem aut z czasem zniknie, kiedy Polacy dostrzegą korzyści płynące z przynależności do społeczności HoppyGo – komentuje Piotr Boguszewski, Country Manager, HoppyGo Polska.
Każdy użytkownik, który rejestruje się na platformie HoppyGo przechodzi szczegółowy proces weryfikacji, w ramach którego sprawdzane są m.in. autentyczność dokumentów, posiadanie ważnego prawa jazdy, historia jako kierowcy czy brak zaległych zobowiązań finansowych. Dodatkowo system ocen i poleceń pozwala minimalizować negatywne zjawiska i ewentualne naruszenia. Finalnie, to właściciel auta decyduje komu, za ile i na jak długo udostępni swój pojazd. Podczas spotkania w ramach przekazania auta i kluczyków, właściciel może podzielić się z użytkownikiem własnymi sugestiami, prośbami, radami dot. sposobu użytkowania konkretnego modelu. Ponadto, jest również w stanie ocenić zachowanie i wiarygodność użytkownika – w przypadku zaistnienia jakichkolwiek wątpliwości, może w ostateczności odmówić wynajęcia samochodu. Co więcej, dzięki współpracy z AXA, samochody na czas wynajmu są objęte ubezpieczeniem AC i Assistance.
Jak wynika z badania ING, w 2018 roku tylko 4% Polaków zadeklarowało, że korzystało kiedykolwiek z jakiejś formy współdzielenia aut, ale co piąty przyznał, że rozważa tę opcję. 16% użytkowników współdzielonych pojazdów za najważniejsze argumenty przemawiające za tą formą wskazuje niskie koszty, nieco mniej (13%) – korzyści dla środowiska. Jeden użytkownik na 10 podał większą swobodę przemieszczania się, elastyczność czy dopasowanie modelu samochodu do aktualnych potrzeb. A jakie są korzyści dla właścicieli aut, którzy zdecydują się udostępnić swój pojazd innym użytkownikom?
Często nie zdajemy sobie w pełni sprawy z tego, ile tak naprawdę kosztuje nas utrzymanie samochodu. Obok kosztów eksploatacyjnych, takich jak naprawy, przeglądy, wymiana opon, serwis olejowy czy utrzymanie auta w czystości, ponosimy również wysokie koszty stałe – niezależne od tego czy auto stoi czy jest użytkowane – tj. utrata wartości (i/lub koszt finansowania auta, szczególnie odczuwalne dla nowszych i droższych samochodów), ubezpieczenie, parkowanie lub garażowanie auta.
– Oczywiście koszty będą się od siebie znacznie różnić w zależności od wartości, klasy, stanu technicznego, przebiegu, ubezpieczenia etc., ale przykładowo dla 5-letniego kompaktowego auta klasy średniej o wartości ok. 35.000 zł, realny koszt posiadania samochodu w mieście może wynieść nawet 6-7 tys. złotych w skali roku, nie uwzględniając paliwa. Rejestrując swoje auto na platformie HoppyGo i wynajmując je tylko co drugi weekend po bardzo konkurencyjnej, gwarantującej wysoki popyt cenie 60 zł dziennie, właściciel może obniżyć realny koszt posiadania samochodu o połowę. Środki z wynajmu można reinwestować w utrzymanie auta, podnosząc jego atrakcyjność dla wynajmujących i wartość na rynku wtórnym lub traktować po prostu jako dodatkowy zarobek. Decydując się na częstsze wynajmowanie swojego samochodu w HoppyGo, możemy nawet w całości zamortyzować koszt jego posiadania – mówi Piotr Boguszewski, Country Manager, HoppyGo Polska.
Jak wynika z badań IPSOS przeprowadzonych w 2020 roku dla HoppyGo, wśród najważniejszych korzyści dla użytkowników, wynikających ze współdzielonej mobilności, znalazł się komfort (47%), finanse (47%), elastyczność (33%) oraz ekologia (31%). Co więcej, aż 48% właścicieli aut w Polsce uważa wynajem posiadanego samochodu za interesującą formę dodatkowego zarobku.
– Pamiętajmy, że szczególnie w tej nowej, pandemicznej rzeczywistości, wiele samochodów nie jest używanych w takim stopniu jak wcześniej. Duża część społeczeństwa pracuje z domu bądź w modelu hybrydowym, rzadziej wyjeżdżamy poza miasto – przez co nieużywane dobro niszczeje, a jego utrzymanie kosztuje. Wynajem peer-to-peer w ramach platformy HoppyGo może przynosić właścicielom pojazdów regularne wpływy na konto – rejestracja i udostępnienie samochodu są darmowe, właściciele nie płacą prowizji, dzięki czemu ustalona przez nich cena za wynajem, trafia do ich portfela w całości – dodaje Boguszewski.
Na stronie Hoppygo.com dostępny jest kalkulator, który po określeniu dwóch podstawowych parametrów – wartości rynkowej samochodu oraz liczby dni, w które pojazd nie jest używany przez jego właściciela – wylicza uśrednione roczne zarobki na wynajmie P2P.
Przykładowo, posiadacz auta o wartości 100 tys. złotych, który używa go sporadycznie, np. 3 dni w tygodniu, mógłby w ciągu 12 miesięcy zarobić prawie 40 tys. złotych. Im wyższa wartość pojazdu i mniejsza częstotliwość korzystania, tym wyższe wpływy do budżetu. Czeski rekordzista – najbardziej aktywny właściciel, korzystając z platformy HoppyGo, zarobił w 2020 roku w przeliczeniu na złotówki ponad 45 tysięcy.
– Zdajemy sobie sprawę, że zmiana myślenia i podejścia do współdzielenia aut w formule P2P to proces, który będzie trwał. Jednak biorąc pod uwagę bogate doświadczenie na rynku automotive oraz dane z rynku czeskiego, jestem przekonany, że wyjście poza utarte schematy się opłaci. Warto spróbować, zarejestrować się i zobaczyć wymierne korzyści z bezpiecznego wynajmu własnego auta innym członkom społeczności HoppyGo – podsumowuje Piotr Boguszewski.
Źródło: HoppyGo
Sportowa przyjemność z jazdy, emocjonujący dźwięk 6-cylindrowego silnika i w pełni adaptacyjny napęd na wszystkie…
Od 1 do 15 czerwca 2026 r. autoryzowane salony CHERY w Polsce zapraszają na CHERY…
Nasi zachodni sąsiedzi właśnie przekroczyli granicę 200 tysięcy publicznych punktów ładowania oraz 8,5 GW zainstalowanej…
Toyota Insurance Services oraz PZU S.A. uruchamiają pilotażowy program Full Hybrid Insurance (FHI), skierowany do…
Nowy Opel Astra jest bardziej wyrazisty, bardziej śmiały i bardziej dynamiczny niż kiedykolwiek wcześniej, a…
To niewątpliwie jeden z ciekawszych modeli w swojej klasie, który dostępny jest na polskim rynku…