Kolejnym egzemplarzem jest Mitsubishi Colt Galant z 1974 roku w wersji 2000 GL. Jest też replika Modelu A z 1917 roku, pierwszego seryjnie wyprodukowanego samochodu Mitsubishi. Z 30 wyprodukowanych egzemplarzy, do dzisiaj nie przetrwał żaden. Z tego powodu Mitsubishi zbudowało kopie na podstawie oryginalnych dokumentów. Do napędu zastosowano jednocylindrowy silnik z kosiarki do trawy.
Są też i sportowe egzemplarze. Mitsubishi Starion z 1988 roku z przebiegiem 59 050 mil (95 032 km), Mitsubishi 3000GT z 1992 roku z przebiegiem 34 147 mil (54 954 km) oraz kilka Lancerów. Jednym z nich jest Evo VI Tommi Makinen Edition z 2001 roku, Evo IX MR FQ-360 HKS z 2008 roku i Evo X FQ-440 MR z 2015 roku. Zainteresowanie może także wzbudzać Lancer Evolution IX Group N Works, który w latach 2007-2008 królował w brytyjskich rajdach. Dopełnieniem jest Mitsubishi Galant 2.0 GTI z 1989 roku przystosowany do rajdów.
W kolekcji nie mogło zabraknąć modeli terenowych. Najbardziej znanym jest Mitsubishi Jeep CJ-3B, który przez wiele lat był produkowany po zakończeniu II wojny światowej na licencji legendarnego Willisa.
Są też dwa Shoguny, jeden z 1987 roku, drugi z 2000 oraz plug-in hybrid Outlander z 2015 roku z przebiegiem tylko 1800 mil (2897 km). Kolekcję zamyka L200 Desert Warrior z 2017 roku, który miał demonstrować terenowe własności pikapa.
Akcja kolekcji Mitsubishi zaplanowana została przez Auto Auctions na 1 kwietnia 2021 roku.
Źródło: Auto Actions
Niewiele samochodów użytkowych ma tak jednoznaczny adres. Od ponad dwóch dekad każdy Volkswagen Caddy, niezależnie…
Jeszcze kilka lat temu producenci rozwijali oddzielne systemy dla samochodów, robotów czy autonomicznych pojazdów XPENG…
Jak się okazuje, każdy producent ma przysłowiowego asa w rękawie. W naszym przypadku jest to…
Zakończyły się licytacje siedmiu egzemplarzy GR Yarisa w limitowanych wersjach specjalnych MORIZO RR oraz Sébastien…
Bentley zapowiada premierę Nicolaus Copernicus Collection, która jest wyjątkową kolekcją samochodów stworzoną z inspiracji do…
Formentor, Terramar, Born, Tavascan czy Raval – dla większości kierowców to po prostu nazwy modeli.…