Nowy Golf R, skonstruowany w oparciu o model ósmej generacji, to już piąta edycja topowej wersji najpopularniejszego Volkswagena w historii. 320-konny Golf R na przyspieszenie od 0 do do 100 km/h potrzebuje tylko 4,7 sekundy. Standardowo prędkość maksymalna jest elektronicznie ograniczona do 250 km/h.
Nowy Volkswagen Golf R seryjnie jest wyposażony w opracowany wyłącznie na potrzeby tego modelu układ napędu na cztery koła – znany jako 4MOTION z R-Performance Torque Vectoring – ze zmiennym rozkładem momentu obrotowego między koła tylnej osi. Pozwala to znacznie zwiększyć zwinność Golfa R. Po raz pierwszy – za pośrednictwem systemu Vehicle Dynamics Manager (VDM) – napęd na cztery koła jest również połączony w sieć z innymi układami, jak elektroniczna blokada mechanizmu różnicowego (XDS) i amortyzatory o regulowanej charakterystyce tłumienia (DCC).
Nowy Golf R, za sprawą integracji różnych systemów, oferuje znakomitą trakcję, neutralne zachowanie podczas jazdy oraz doskonałą precyzję prowadzenia i dużą zwinność. Dzięki temu przyjemność z jazdy jest na najwyższym poziomie.
Finałowy tuning układu jezdnego nowego Golfa R miał miejsce na legendarnej Północnej Pętli Nürburgringu. Efekt jest taki, że nowy Golf R – seryjnie wyposażony w 7-biegową przekładnię dwusprzęgłową – jest o 17 sekund szybszy na 21-kilometrowej Północnej Pętli Nürburgringu niż jego poprzednik.
Oferta nowego Golfa R zostanie przedstawiona już wkrótce.
Źródło: Volkswagen
Niewiele samochodów użytkowych ma tak jednoznaczny adres. Od ponad dwóch dekad każdy Volkswagen Caddy, niezależnie…
Jeszcze kilka lat temu producenci rozwijali oddzielne systemy dla samochodów, robotów czy autonomicznych pojazdów XPENG…
Jak się okazuje, każdy producent ma przysłowiowego asa w rękawie. W naszym przypadku jest to…
Zakończyły się licytacje siedmiu egzemplarzy GR Yarisa w limitowanych wersjach specjalnych MORIZO RR oraz Sébastien…
Bentley zapowiada premierę Nicolaus Copernicus Collection, która jest wyjątkową kolekcją samochodów stworzoną z inspiracji do…
Formentor, Terramar, Born, Tavascan czy Raval – dla większości kierowców to po prostu nazwy modeli.…