Po miesiącach zamknięcia w domu przemieszczanie się po mieście i podróżowanie po kraju może powodować wiele stresu. Jednak dobrym miejscem na relaks okazuje się właśnie samochód. Przedstawiamy zasady, które pomogą odprężyć się podczas podróży zgodnie z techniką mindfulness.
Główną zaletą medytacji mindfulness jest jej ogólnodostępność. Proponowane ćwiczenia nie wymagają dodatkowego sprzętu, przez co można je wypróbować choćby podczas codziennych przejazdów samochodem do pracy lub na zakupy.
– Podstawowym zadaniem metody mindfulness jest nauczenie naszego mózgu, jak całkowicie koncentrować się na jednym zadaniu – tłumaczy Emmy Smit, psycholog współpracująca z CARS, centrum opieki zdrowotnej SEAT-a. – Przekłada się to na stymulację odcinka układu nerwowego powiązanego z pozytywnymi emocjami oraz wydzielanie serotoniny i endorfiny. Odpowiednimi ćwiczeniami możemy zmienić mapę aktywności mózgu.
Przy wykonywaniu ćwiczeń mindfulness w samochodzie powinniśmy zapewnić sobie komfortowe, a zarazem bezpieczne warunki jazdy. Musimy pamiętać o tym, by przy korzystaniu z pedałów nogi pozostawały delikatnie ugięte, a dłonie zachowały pewny chwyt na kierownicy podczas każdego manewru. Nowoczesne samochody zapewniają szereg komfortowych udogodnień – przykładowo SEAT Leon 4. generacji oferuje mechanizm podparcia odcinka lędźwiowego, który pozwala zmniejszyć obciążenie pleców, co jest szczególnie ważne podczas dłuższych podróży.
Po ustaleniu odpowiedniej pozycji fotela warto przenieść uwagę na kontrolę naszego oddechu.
– Odczuwanie przepływu powietrza przez nasze nozdrza jest dobrym sposobem na skoncentrowanie się na tu i teraz – zauważa Smit. – A dzięki temu nasz układ nerwowy może złapać równowagę.
Wbrew pozorom ćwiczenia oddechowe przeprowadzane w samochodzie mogą okazać się zdrowsze niż na zewnątrz. Jakość powietrza w niektórych rejonach miejskich, szczególnie podczas zimowych miesięcy, jest często poniżej zalecanych norm. Systemy klimatyzacyjne montowane w nowszych samochodach wyposażone są w czujniki zanieczyszczeń oraz zestaw filtrów, dzięki którym w środku auta można bezpiecznie odetchnąć.
Przed ruszeniem warto również zadbać o swoje najbliższe otoczenie – odłożyć i schować przedmioty niepotrzebne w czasie jazdy. W niektórych modelach, takich jak hiszpański Leon, można również dobrać barwę i natężenie oświetlenia ambientowego, które ułatwi wprawienie podróżujących w spokojny nastrój.
Prowadzenie samochodu zgodnie z metodą mindfulness oznacza skoncentrowanie się na aktualnej sytuacji na drodze i swoim samopoczuciu. Nie tylko wpływa to pozytywnie na kierowcę, ale również podnosi poziom bezpieczeństwa na drodze, redukując niebezpieczny czynnik rozproszonej uwagi.
– Gdy jesteśmy skoncentrowani, częściej pamiętamy, by skorzystać z wyższych biegów – dodaje dr Gerhard Lux, odpowiedzialny za rozwój napędów hybrydowych i elektrycznych SEAT-a. – Możemy również spokojnie przewidzieć rozwój sytuacji na drodze i przykładowo rozpocząć z wyprzedzeniem manewr hamowania.
Tym samym medytacja mindfulness może przełożyć się nie tylko na dobry nastrój, ale także lepsze wyniki spalania i bardziej oszczędną jazdę.
Źródło: SEAT
Niewiele samochodów użytkowych ma tak jednoznaczny adres. Od ponad dwóch dekad każdy Volkswagen Caddy, niezależnie…
Jeszcze kilka lat temu producenci rozwijali oddzielne systemy dla samochodów, robotów czy autonomicznych pojazdów XPENG…
Jak się okazuje, każdy producent ma przysłowiowego asa w rękawie. W naszym przypadku jest to…
Zakończyły się licytacje siedmiu egzemplarzy GR Yarisa w limitowanych wersjach specjalnych MORIZO RR oraz Sébastien…
Bentley zapowiada premierę Nicolaus Copernicus Collection, która jest wyjątkową kolekcją samochodów stworzoną z inspiracji do…
Formentor, Terramar, Born, Tavascan czy Raval – dla większości kierowców to po prostu nazwy modeli.…