Kultowy VW Garbus miał być autem dostępnym dla ludu. Od początku robił furorę, ale także stał się inspiracją dla wielu pomysłodawców praktycznych rozwiązań. Jednym z nich było zamontowanie na tylnych siedzeniach coś w rodzaju placu zabaw. Chociaż dzieci podczas jazdy mogły zająć się sobą, to jednak nie było to jednak bezpieczne rozwiązanie.
Przez większość okresu produkcji Volkswagena Garbus obowiązywały przepisy bezpieczeństwa, które były dla producentów samochodów wyjątkowo mało restrykcyjne. Ówczesne auta nie miały pasów bezpieczeństwa ani zagłówków. Także dzieci mogły podróżować bez własnych fotelików.
W 1963 roku w magazynie Popular Mechanics opublikowano sposób na zagospodarowanie tylnej części VW Garbusa z przeznaczeniem dla najmłodszych. Jego pomysłodawcą był Huc. H. Hauser, który na codzień podróżował z dwójką małych dzieci. Miało to ułatwić rodzicom dłuższe podróże z dziećmi zajmującymi się sobą na tylnym siedzeniu (a właściwie elementach, które w jego miejsce zamontowano). Taki zestaw kosztował w owych czasach 20 dolarów amerykańskich.
Dzisiaj, to jednak ciekawostka, której ze względu na bezpieczeństwo nikomu nie polecamy.
Z Hanoweru we wszystkie zakątki świata i z powrotem: po 445 dniach, 92 krajach i 99 767 kilometrach kierowca Rainer…
Marka OMODA & JAECOO rozpoczęła wyprzedaż samochodów z rocznika 2026, obejmującą modele dostępne w polskiej…
Nowa Toyota Yaris Cross daje szerokie możliwości dopasowania samochodu do własnych potrzeb i stylu. Gama…
Niezrównany aromat, moc wyczuwalna od pierwszej chwili i smak, który pozostaje w pamięci na długo,…
OMODA & JAECOO kontynuuje dynamiczny rozwój swojej sieci dealerskiej w Polsce. Marka uruchomiła 60. autoryzowany…
Podczas drugiej regaty eliminacyjnej do 38. edycji America's Cup 2027, odbywającej się w Neapolu, Alfa…