Ponowne otwarcie granic, to także wzmożony ruch na międzynarodowych trasach. Można oczekiwać, iż wielu naszych rodaków wyruszy do kraju południowych sąsiadów. Co ich tam czeka?
Policja czeska nie ma sentymentów. Szczególnie, gdy dotyczy to polskich kierowców korzystających z tranzytu, nie opłacający obowiązkowego przejazdu za autostrady i nie przestrzegających ograniczeń dopuszczalnych prędkości. Za to wszystko w Czeskiej Republice grożą kary.
Już na odcinkach tuż za granicą czekają na nas czeskie patrole policji, które nie tylko obserwują zachowanie kierowców, ale także nowoczesnymi urządzeniami mierzą prędkość pojazdów.
Ale od pewnego czasu czeska policja ma nowa broń. To autobus, w którym miejsca pasażerów zajmują funkcjonariusze uzbrojeni w kamery. Pojazd ten przemieszcza się po najbardziej uczęszczanych czeskich drogach i wyłapuje m.in. nieprawidłowe manewry pojazdów, źle rozmieszczone ładunki na ciężarówkach, rozmowy telefoniczne kierowców czy brak zapiętych pasów.
Top Speed Team, to nie tylko autobus, ale również kilka współpracujących podczas takich akcji oznakowanych i nieoznakowanych radiowozów.
Źródło: Týdeník Policie
Niewiele samochodów użytkowych ma tak jednoznaczny adres. Od ponad dwóch dekad każdy Volkswagen Caddy, niezależnie…
Jeszcze kilka lat temu producenci rozwijali oddzielne systemy dla samochodów, robotów czy autonomicznych pojazdów XPENG…
Jak się okazuje, każdy producent ma przysłowiowego asa w rękawie. W naszym przypadku jest to…
Zakończyły się licytacje siedmiu egzemplarzy GR Yarisa w limitowanych wersjach specjalnych MORIZO RR oraz Sébastien…
Bentley zapowiada premierę Nicolaus Copernicus Collection, która jest wyjątkową kolekcją samochodów stworzoną z inspiracji do…
Formentor, Terramar, Born, Tavascan czy Raval – dla większości kierowców to po prostu nazwy modeli.…